Zaburzenia gospodarki lipidowej, takie jak hipercholesterolemia czy hipertriglicerydemia, stanowią istotny problem zdrowia publicznego. Wyniki badań klinicznych jak i zalecenia towarzystw kardiologicznych wskazują, że odżywianie ma bezpośredni i kluczowy wpływ na parametry lipidogramu.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) choroby układu sercowo-naczyniowego są zdecydowanie największym zagrożeniem zdrowotnym, a tym samym stanowią najczęstszą przyczynę umieralności w naszym kraju. Problem ten dotyka coraz więcej osób poniżej 65. roku życia.

W 2021 roku na pierwszym miejscu wśród wszystkich zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych znajdowała się niewydolność serca. W Polsce żyje 1,2 mln osób z niewydolnością serca i liczba ta stale rośnie.

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne wskazuje, że niska świadomość społeczna dotycząca zaburzeń lipidowych – jednego z głównych czynników ryzyka chorób układu krążenia – znacząco pogłębia skalę zjawiska. Eksperci podają, że jedynie 2 osoby na 10 posiadają podstawową wiedzę m.in na temat zalecanych norm dotyczących wartości stężenia cholesterolu całkowitego i/lub cholesterolu LDL w surowicy krwi. Te niepokojące dane pokazują, jak ważne jest zwiększenie świadomości w zakresie zdrowia publicznego, nie tylko w kraju, ale i na świecie.

Profil lipidowy - wartości docelowe (na czczo) 

Cholesterol całkowity < 190 mg/dl

Cholesterol HDL > 40 mg/dl dla mężczyzn i > 45 mg/dl dla kobiet

Triglicerydy < 150 mg/dl 5

Cholesterol LDL

< 115 mg/dl przy małym ryzyku sercowo-naczyniowym

< 100 mg/dl przy umiarkowanym ryzyku sercowo-naczyniowym

< 70 mg/dl przy dużym ryzyku sercowo-naczyniowym

Cholesterol nie-HDL

< 130 mg/dl przy umiarkowanym ryzyku sercowo-naczyniowym

< 100 mg/dl przy dużym ryzyku sercowo-naczyniowym

< 85 mg/dl przy bardzo dużym ryzyku sercowo-naczyniowym

Cholesterol pokarmowy a cholesterol we krwi 

Zrozumienie funkcji i źródeł cholesterolu pozwala lepiej zrozumieć jego rolę w etiologii chorób sercowo-naczyniowych. Cholesterol pełni ważną funkcję w naszym organizmie. Można podzielić go na dwa rodzaje: cholesterol z żywności i ten naturalnie wytwarzany w wątrobie. Cholesterol wytwarzany w organizmie człowieka m.in. pełni rolę budulcową błon komórkowych, wspomaga wytwarzanie witaminy D, a także hormonów takich jak testosteron i estrogen oraz kwasów żółciowych, które pomagają trawić tłuszcze. Produkcja cholesterolu w wątrobie odpowiada za około 75-85%  cholesterolu całkowitego, a pozostała ilość pochodzi z konsumpcji produktów zwierzęcych i wysokoprzetworzonych.

Stężenie cholesterolu we krwi – obejmujące HDL („dobry”) i LDL („zły”) oraz stężenie triglicerydów (TG) – są one podstawowymi wskaźnikami „zdrowia” serca. Ich stężenie można zbadać w trakcie badań krwi. Pokarmy o wysokiej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych zwiększają ilość produkowanego cholesterolu LDL, wpływając na wydajność tzw. receptorów LDL. Receptory LDL to grupa aminokwasów na błonach komórkowych komórek wątroby zwanych hepatocytami. Receptory te odgrywają ważną rolę, uwalniając LDL i triglicerydy. Jeśli receptory nie działają prawidłowo, zbyt duże ilości cholesterolu LDL mogą pozostać w krwioobiegu. Nadmiar LDL predysponuje do powstawania blaszki miażdżycowej w tętnicach. Blaszka miażdżycowa, tworzy skrzepy, które mają również zdolność do przemieszczania się, co jest przyczyną zawału serca lub udaru z powodu braku dopływu krwi do serca lub mózgu.

Dieta i jej wpływ na profil lipidowy (lipidogram)

Przez ponad pół wieku naukowcy dyskutowali nad znaczeniem cholesterolu w diecie, zakładając, że jego wysoka zawartość – na przykład w żółtkach jaj – bezpośrednio wpływa na poziom cholesterolu w organizmie. Z tego powodu zalecenia żywieniowe w prewencji chorób sercowo-naczyniowych wskazywały na konieczność ograniczenia spożycia jaj. W 2019 roku czasopismo American Heart Association Journal przeanalizowało 50 badań i nie znalazło znaczącego związku między cholesterolem w diecie a ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. Najistotniejszym wnioskiem płynącym z badań naukowców jest to, że spożywanie produktów, takich jak jaja, pełnotłuste produkty mleczne, tłuste i przetworzone mięso oraz smażone posiłki, może prowadzić do wzrostu poziomu cholesterolu we krwi – jednak nie z powodu zawartości cholesterolu w tych produktach, a obecności nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie oznacza to, że nie należy kontrolować spożycia cholesterolu w diecie – pewna jego ilość jest nam niezbędna, niemniej produkty wnoszące cholesterol do diety mogą być także nośnikiem innych składników pokarmowych takich jak nasycone kwasy tłuszczowe. Na parametry lipidowe we krwi niekorzystnie wpływają również tłuszcze trans pochodzące z żywności wysokoprzetworzonej (np. wyroby cukiernicze, fast-food, słone przekąski).

Rozwińmy temat jaj. Cechują się wysoką   zawartością cholesterolu. Duże jajko, klasy L zawiera około 186 mg cholesterolu i jest źródłem m.in. np. pełnowartościowego białka, choliny, witamin A,D,E,K. Niepokojące jest jednak to, że ludzie najczęściej spożywają jajka w posiłku ciężkostrawnym, bogatym w nasycone tłuszcze tłuszczowe (np. jajka sadzone na kiełbasie lub boczku) z wysokokalorycznymi dodatkami (np. okraszone tłuszczem i słoniną ziemniaki lub frytki). Ponadto jaja często występują w towarzystwie dużej ilości bekonu lub kiełbasy. Taki posiłek oprócz dostarczenia cholesterolu jest źródłem znacznej ilości nasyconych kwasów tłuszczowych i często tłuszczów trans. Jeśli do posiłku dochodzi jeszcze napój bogaty w duże ilości rafinowanego cukru, tym bardziej odbiega on od zaleceń zdrowego żywienia Problemem nie jest spożywanie takich posiłków okazjonalnie. Problemem żywieniowym  i zdrowotnym jest sytuacja, kiedy nasze codzienne posiłki bazują na wysokotłuszczowych, przetworzonych produktach spożywczych. Nie bez przyczyny zalecenia Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK), American Heart Association (AHA), czy The European Society of Cardiology (ESC) jasno rekomendują, aby dążyć do zastępowania nasyconych kwasów tłuszczowych tłuszczami nienasyconymi.

Jak to zrobić w praktyce? Zastąpienie pełnotłustego mleka mlekiem o mniejszej zawartości tłuszczu może prowadzić do obniżenia spożycia tłuszczów nasyconych nawet o 4,3 g na porcję, przy czym zmiana ta wiąże się z niewielką redukcją cholesterolu w diecie, bo o 19 mg. Z kolei zastąpienie chudej mielonej wołowiny w ilości około 85-100 g na taką samą ilość piersi z kurczaka zmniejsza zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych o 4,84 g, a cholesterolu o 3 mg na porcję. Warto przyjrzeć się naszym codziennym decyzjom żywieniowym, ponieważ po naszej stronie stoi odpowiedzialność za to, co znajduje się na naszym talerzu.

Produkty pochodzenia roślinnego, a stężenie lipidów w surowicy krwi

Rośliny nie wytwarzają cholesterolu. Zawierają z kolei błonnik oraz sterole roślinne, które mają wiele korzyści zdrowotnych, w tym zdolność wiązania cholesterolu. Frakcja błonnika rozpuszczalnego rozpuszcza się w wodzie i rezultatem tego jest żelowaty produkt, który wiąże się z cholesterolem w jelicie cienkim i zapobiega przedostawaniu się cholesterolu do krwiobiegu. 

Podsumowanie

Zalecenia dietetyczne wspierające zdrowie układu sercowo-naczyniowego powinny opierać się na zasadach zdrowego odżywiania. Dieta śródziemnomorska jest powszechnie uznawana za wzorzec żywieniowy sprzyjający zdrowiu serca, a jej zalecenia są zbieżne z wytycznymi zawartymi w modelu Talerza Zdrowego Żywienia

1. Dieta wspierająca zdrowie serca powinna bazować na warzywach, owocach, produktach zbożowych pełnoziarnistych, zdrowych źródłach tłuszczu (np. z oliwy z oliwek, oleju rzepakowego, orzechów.

2. Warto ograniczyć spożycie mięsa i jego przetworów, szczególnie czerwonego i zastępować je głównie nasionami roślin strączkowych, a także rybami, czy jajami.

3. Korzystne dla układu krążenia jest ograniczenie spożycia produktów wysoko przetworzonych, będących źródłem tłuszczów nasyconych, tłuszczów trans, soli i cukru.

Taki wzorzec żywieniowy ma stosunkowo wysoki stosunek nienasyconych kwasów tłuszczowych do nasyconych kwasów tłuszczowych.

4. Dodatkowo, częstszy wybór produktów pochodzenia roślinnego nad zwierzęcymi nie tylko ograniczy cholesterol i nasycone kwasy tłuszczowe, a będzie cennym źródłem błonnika pokarmowego. 

 

Wsparcie dietetyczne można uzyskać korzystając z Centrum Dietetycznego Online, gdzie bezpłatnie i bez wychodzenia z domu można skorzystać z konsultacji dietetycznych. Zapraszamy na stronę CDO po więcej informacji.